Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie miesiąca 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie miesiąca 2016. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 czerwca 2016

Podsumowanie miesiąca: czerwiec 2016


Kolejny miesiąc już za mną. Ufff... Żegnam go z wielką ulgą i radością. To był dla mnie naprawdę bardzo trudny i męczący czas. W pierwszym tygodniu miesiąca razem z synkiem wylądowaliśmy w szpitalu, niestety i kolejne tygodnie miesiąca okazały się dla mnie bardzo ciężkie. Z tego też powodu nie miałam czasu ani na blogowanie, ani na pisanie recenzji. Sprawy osobiste kompletnie mnie pochłonęły. Na szczęście, powoli wszystko wraca do normy. Mam nadzieję, że w lipcu uda mi się choć odrobinę odetchnąć i znaleźć troszkę więcej czasu dla blogosfery. Choć mówiąc szczerze, może być to trochę trudne. Dla niektórych okres wakacyjny to czas odpoczynku... Dla mnie niestety nie. Mam jednak w planach mały wyjazd w góry, więc pewnie przez jakiś czas mnie tutaj nie będzie (ale to dopiero w sierpniu). Postaram się jednak w miarę regularnie pisać recenzje, jednak może być ciężko z zaglądaniem na Wasze blogi, a już tym bardziej z komentowaniem postów... Mimo to, będę starała się jakoś to ogarnąć ;).

Teraz czas na małe podsumowanie miesiąca! Jesteście ciekawi jakie książki udało mi się przeczytać w tym miesiącu? :)

Ilość przeczytanych książek: 10 (według kolejności) 
- „Nie czas na miłość” Agnieszka Walczak-Chojecka, str.396
- „Ból za ból” Jenny Han, Siobhan Vivian, str.352
- „Jeden wieczór w Paradise” Magdalena Majcher, str.288
- „Mimo moich win” Tarryn Fisher, str.304
- „Kiedy pada deszcz” Lisa De Jong, str.424
- „Zanim umrę” Jenny Downham, str.352
- „Tato, gdzie jedziemy?” Jean-Louis Fournier, str.174

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 77
Ilość przeczytanych stron w tym miesiącu: 3 382, co daje około 101 stron dziennie.
Ilość napisanych recenzji: 6 (3 z tego miesiąca, 3 zaległe)
Najlepsza przeczytana książka: "Kiedy pada deszcz" Lisa De Jong oraz "Tylko w mojej głowie" Sharon M. Draper
Łączna liczba wyświetleń: 220 956
Liczba wyświetleń w tym miesiącu: 14 407
Ilość opublikowanych postów: 10
Liczba obserwatorów: 544
Liczba obserwatorów G+: 455

Jak widać, wyniki przedstawiają się dość marnie (chociażby w porównaniu do poprzedniego miesiąca)... Na szczęście udało mi się przeczytać dość sporą liczbę książek, z czego jestem szczególnie zadowolona :). Szkoda tylko, że znowu mam takie kosmiczne zaległości...

W czerwcu udało mi się również nawiązać kilka nowych współprac: z Wydawnictwem Linia, z księgarnią internetową BookMaster.pl i z księgarnią Empik.com. Zapowiada się bardzo ciekawie ;). Każda nowa współpraca cieszy i aż serce rośnie, gdy inni doceniają moją pracę :). Dziękuję!

Tradycyjnie, na koniec, dziękuję wszystkim którzy odwiedzają, czytają, komentują i podglądają mojego bloga. Dziękuję za wsparcie i słowa otuchy. Jesteście wspaniali! :) Przyznam szczerze, że miałam mały kryzys w tym miesiącu i nawet zastanawiałam się nad zawieszeniem bloga... ale póki co zrezygnowałam z tego szalonego pomysłu ;). Mam nadzieję, że uda mi się pozostać w blogosferze jeszcze przez jakiś czas.
Życzę Wam wspaniałych i udanych wakacji! :)


A na koniec coś do posłuchania...





A Wam jak minął miesiąc? Ile książek przeczytaliście? :) 
Macie jakieś plany wakacyjne?

środa, 1 czerwca 2016

Podsumowanie miesiąca: maj 2016


Kolejny miesiąc za nami. Czas zatem na małe czytelnicze podsumowanie. Tym razem wyjątkowo pojawia się ono na początku nowego miesiąca, a nie tak jak zwykle pod koniec. Ostatnio jednak jestem strasznie zabiegana. Ciężko mi znaleźć chwilę wytchnienia, że już nie wspomnę o pisaniu recenzji. Na szczęście w natłoku obowiązków, udaje mi się znaleźć moment aby poczytać. I trzeba przyznać, że tym razem wyniki przedstawiają się dość spektakularnie.
Uprzedzam Wasze pytania... poza czytaniem robię też inne rzeczy ;). Ale mam swoje sposoby aby czytać dużo, tak aby za bardzo nie wpływało to na moje życie prywatne. Obawiam się jednak wakacji, które nadchodzą wielkimi krokami. Po pierwsze, nie znoszę gorąca, a po drugie, moje wakacje zwykle są dość pracowite. Ale póki co, cieszę się czerwcem :). I Was też do tego zachęcam, zwłaszcza, że pogoda dopisuje!

Nie przedłużając, przedstawiam Wam moje czytelnicze osiągnięcia :).

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu: 14 (według kolejności) 
- „Odgrodzeni” Michał Matuszak, str.242 
- „Niezrównani” Alyson Noël, str.336 
- „Od złej do przeklętej” Katie Alender, str.456
- „Piętno Midasa” Agnieszka Lingas-Łoniewska, str.355

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 67
Ilość przeczytanych stron: 5 294, co daje około 164 strony dziennie.
Ilość napisanych recenzji: 17 (10 z tego miesiąca, 1 zaległa, 6 książek dla dzieci)
Najlepsza przeczytana książka: "Alive. Żywi" Scott Sigler
Łączna liczba wyświetleń: 206 650
Liczba wyświetleń w tym miesiącu: 31 513
Ilość opublikowanych postów: 21
Liczba obserwatorów: 532
Liczba obserwatorów G+: 450

Tym razem podsumowanie będzie wyjątkowo krótkie. Obowiązki nieubłaganie wzywają, a że dziś jest Dzień Dziecka, będę ten dzień spędzała razem z moim szkrabem :).
Tradycyjnie, dziękuję Wam za to, że jesteście, odwiedzacie, komentujecie i mnie wspieracie! Jesteście wspaniali i niezastąpieni. Cieszę się, że mam tak cudownych czytelników :).

Wiem, że ostatnio nie odwiedzam Waszych blogów... Staram się to nadrabiać, ale czasami jest dość ciężko. Najczęściej odpowiadam na Wasze komentarze, wtedy łatwiej odnaleźć mi Wasze blogi. Dlatego nie krępujcie się i zostawiajcie linki do swoich blogów w komentarzach. Dzięki temu na pewno do Was zajrzę :). Wiadomo, wiele blogów znam na pamięć, ale są i tacy którzy odwiedzają mnie od niedawna. Dziękuję Wam za wszystko! Zaglądajcie do mnie dalej :).


Na koniec coś do posłuchania...
Kilka piosenek które wyjątkowo wpadły mi w ucho w maju :).




I coś ostrzejszego... ;)


sobota, 30 kwietnia 2016

Podsumowanie miesiąca: kwiecień 2016


Kolejny miesiąc zleciał. Nawet powiedziałabym, że trochę za szybko. Cieszę się jednak, że wiosna powoli rozkwita. Niestety nie udało mi się za wiele poczytać na świeżym powietrzu, a wszystko przez to, że kwiecień w tym roku był bardzo kapryśny jeśli chodzi o pogodę. Mam nadzieję, że maj będzie trochę przyjemniejszy ;).
Czytam bardzo dużo i póki co jestem zadowolona z wyników. Bierzecie udział w wyzwaniu: przeczytam 52 książki w roku? Pochwalę się. Ja już ukończyłam wyzwanie! Właśnie czytam 54 książkę ;). Jeśli tak dalej pójdzie będę biła swoje rekordy czytelnicze w tym roku. A mówiąc szczerze, mam bardzo dobry czas na czytanie i przede wszystkim nie brakuje mi chęci, a wręcz przeciwnie ciągle jest mi mało. Chciałabym czytać, czytać i czytać! Po prostu, jestem uzależniona i tyle :).

Jesteście ciekawi jakie książki przeczytałam w kwietniu? Zapraszam na podsumowanie!

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu (według kolejności): 12
- „Rzymski poranek” Virginia Baily, str.398
- „Chwila szczęścia” Federico Moccia, str.320
- „Zawsze stanę przy tobie” Gayle Forman, str.272

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 53
Ilość przeczytanych stron: 4 496, co daje około 134 strony dziennie.
Ilość napisanych recenzji: 19 (9 z tego miesiąca, 7 zaległych, 2 książek dla dzieci, 1 kolorowanki)
Najlepsza przeczytana książka: "Chłopak który stracił głowę" John Corey Whaley oraz "Zwodnicza miłość" Julie Cohen
Łączna liczba wyświetleń: 173 601
Liczba wyświetleń w tym miesiącu: 12 128
Ilość opublikowanych postów: 21
Liczba obserwatorów: 503
Liczba obserwatorów G+: 442

Jak widać, wyniki prezentują się bardzo dobrze. Nigdy bym nie przypuszczała, że tak rozwinie się mój blog. Jestem bardzo szczęśliwa gdy patrzę na te rosnące liczby. W dużej mierze to Wasza zasługa. Za co dziękuję Wam z całego serca! :)
Postanowiłam również ostatnio nie kupować żadnych książek. Mam ich tak wiele, że już się po prostu nie mieszczą na półkach, a poza tym części z nich nawet nie przeczytałam. Póki co trzymam się mojego postanowienia. I tak co miesiąc przybywa mi nowych książek, bo zawsze przywędruje do mnie jakiś egzemplarz recenzencki ;). Nawiązałam również kilka bardzo obiecujących współprac z czego bardzo się cieszę. Dziękuję wszystkim którzy mi zaufali!

Często w komentarzach pod podsumowaniami miesięcznymi pytacie mnie jak to robię, że udaje mi się przeczytać tak wiele książek i to jeszcze przy dziecku. 12 książek to nie jest jakiś wielki wynik (przynajmniej jak dla mnie), bo wiem, że są osoby które czytają więcej ;). Ja po prostu czytam w każdej wolnej chwili. Podczas jazdy autobusem lub tramwajem, na przystankach, na spacerach, gdy synek jest w przedszkolu, a przede wszystkim wieczorem i w nocy. To wtedy czytam najwięcej i nadrabiam zaległości. Siedzę zwykle do 1 lub 2 w nocy i choć na drugi dzień wstaję nie wyspana, to jednak nie narzekam. Do wszystkiego można się przyzwyczaić ;).


Coraz bardziej rozwijam moją kolejną pasję którą jest fotografowanie. Muszę przyznać, że jestem zadowolona z efektów ;). A Wam jak się podobają moje zdjęcia?


Na koniec coś do posłuchania...
Czyli piosenki które najczęściej towarzyszyły mi w kwietniu :).



I coś cięższego i zdecydowanie mojego ulubionego ;). Jestem uzależniona od MM!



A teraz pochwalcie się jak Wam minął miesiąc?
Ile książek przeczytaliście? :)


środa, 30 marca 2016

Podsumowanie miesiąca: marzec 2016


Marzec powoli dobiega końca. Nie będę ukrywać, że bardzo mnie to cieszy. Żegnamy zimę i witamy wiosnę! Drzewa już puszczają pierwsze kwiaty i listki, trawa się zieleni, a słońce coraz częściej wygląda zza chmur. Nic tylko się cieszyć. Wiosenna aura nastraja mnie baaardzo pozytywnie i już z niecierpliwością wypatruję kwietnia. Będzie to czas czytania na świeżym powietrzu i rozkoszowania się piękną pogodą (mam nadzieję, że taka będzie). Planuję również trochę bardziej aktywnie spędzać czas. Może jakieś wycieczki rowerowe i fotograficzne... Kto wie, czas pokaże ;). Mimo to, cieszę się, że wiosna w końcu nadeszła. Coś czuję, że to będzie dla mnie dobry czas :).
Niestety zaległości czytelnicze i recenzenckie dalej mam ogromne... Na szczęście wyniki przedstawiają się bardzo dobrze, dlatego nie ma co narzekać. Piękna pogoda motywuje mnie do działania, a przede wszystkim do czytania.

Jesteście ciekawi jakie książki przeczytałam w marcu? Zapraszam do czytania :).

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu (według kolejności): 13
- „I tu jest bies pogrzebany” Karina Bonowicz, str.288
„Ogień i woda” Victoria Scott, str.368
„Unik” Chelsea Cain, str.352
„Raven” Sylvain Reynard, str.510
„Były sobie świnki trzy” Olga Rudnicka (e-book), str.360
„Podróże z owocem granatu” Sue Monk Kidd, Ann Kidd Taylor, str.308
- „Zostań jeśli kochasz” Galye Forman, str.248
„Pokalane poczęcia” Natalia Rogińska (e-book), str.304
„Łaska” Anna Kańtoch, str.400
- „Rewizja”Remigiusz Mróz, str.624
- „Pokój” Emma Donoghue, str.409
- „Ktoś taki jak ty” Sarah Dessen, str.256
- „Wróć, jeśli pamiętasz” Gayle Forman, str.288

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 41
Ilość przeczytanych stron: 4 715, co daje około 152 strony dziennie.
Ilość napisanych recenzji: 15 (8 z tego miesiąca, 6 zaległych, 1 kolorowanki)
Najlepsza przeczytania książka: "Ogień i woda" Victoria Scott oraz "Pokój" Emma Donoghue
Łączna liczba wyświetleń: 160 900
Liczba wyświetleń w tym miesiącu: 14 598
Ilość opublikowanych postów: 19
Liczba obserwatorów: 489
Liczba obserwatorów G+: 429

Poprzedni miesiąc był dużo lepszy jeśli chodzi o statystyki, ale i tak nie mam co narzekać. Musicie mi wybaczyć, że tak rzadko odwiedzam Wasze blogi, ale jest to spowodowane ogromną ilością obowiązków, a zwłaszcza opieką nad synkiem, który w ostatnim czasie jest dużo bardziej wymagający i praktycznie całkowicie pochłania mój czas w ciągu dnia ;).
Wieczorem jestem tak skonana, że marzę tylko o chwili z dobrą książką i kubkiem gorącej herbaty.

Ostatnio zainspirowana pięknymi fotografiami u Jusssi, zaczęłam sama eksperymentować trochę z moim aparatem i robić zupełnie inne zdjęcia niż dotychczas. Efekty możecie zobaczyć praktycznie w każdej recenzji, a tu w podsumowaniu, wrzucam Wam dwa zdjęcia z których jestem szczególnie zadowolona :).


Tradycyjnie, dziękuję Wam za to, że jesteście, odwiedzacie i komentujecie. Dziękuję z całego serca! Mam nadzieję, że dalej będziecie do mnie zaglądać :).


Na koniec podrzucam Wam piosenkę, która przez ostatni czas wciąż nie chce mi wyjść z głowy. I tak jakoś słucham jej na okrągło... ;)



A teraz pochwalcie się, jak Wam minął miesiąc.
Ile książek przeczytaliście? :)



poniedziałek, 29 lutego 2016

Podsumowanie miesiąca: luty 2016


Nie znoszę lutego. To jeden z najgorszych miesięcy roku (przynajmniej dla mnie). Nie dość, że jest krótszy o te parę dni, to jeszcze pogoda nie dopisuje - zimno, szaro, buro i ponuro. Co niestety nie nastraja mnie zbyt pozytywnie. Tak więc, żegnam ten miesiąc z wielką ulgą i radością. Choć mówiąc szczerze, nie mam co narzekać, bo pod względem czytelniczym to był całkiem udany miesiąc. Tęsknie wspominam styczeń i moje 17 przeczytanych książek i po cichu liczę na to, że jeszcze uda mi się pobić ten rekord. Gorzej z zaległościami... z których wciąż nie mogę się odkopać. Liczę na to, że marzec okaże się trochę łaskawszy, a ja w końcu będę mogła złapać oddech i uporać się z zaległościami.

Jesteście ciekawi jakie książki przeczytałam w lutym? Zapraszam do czytania :).

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu: 11 (według kolejności)
- „Barwy miłości” Kathryn Taylor, str.350
- „Barwy miłości. Czerwień” Kathryn Taylor, str.352
- „Linia serc” Rainbow Rowell, str.380
- „Huczmiranki. Rumianek i mięta” Agata Mańczyk, str.448
- „We troje” Hanna Dikta, str.302
- „Nie oddam szczęścia walkowerem” Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska (e-book), str.464
- „Samulka” Kinga Facon (e-book), str.360

Ilość przeczytanych książek od początku roku: 28
Ilość przeczytanych stron: 4 162, co daje około 143 strony dziennie.
Ilość napisanych recenzji: 19 (4 z tego miesiąca, 6 zaległych ze stycznia i 9 dziecięcych)
Najlepsza przeczytana książka: "Chcę Cię usłyszeć" Diane Chamberlain
Ilość wyświetleń: 146 503
Ilość wyświetleń w tym miesiącu: 21 194
Ilość opublikowanych postów: 28
Liczba obserwatorów: 480
Liczba obserwatorów G+: 419

Jestem zachwycona tymi wynikami i samymi statystykami. Nie mogę uwierzyć - ponad 21 tysięcy wyświetleń w ciągu jednego miesiąca! Jesteście niesamowici! To jest absolutny rekord i mam nadzieję, że uda się go jeszcze kiedyś pobić ;).

Poza tym, że był to trochę pracowity i męczący miesiąc, nie obyło się też bez miłych wiadomości. Na początku miesiąca miała premierę książka "Amber" Gail McHugh, gdzie pojawiła się moja krótka rekomendacja. Udało mi się również nawiązać kilka nowych współprac, a przy okazji dowiedziałam się, że już niebawem w kolejnej książce pojawi się moja rekomendacja, a mianowicie: "Nie oddam szczęścia walkowerem" Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej, która ukaże się nakładem Wydawnictwa Czarna Owca już w kwietniu. Książkę mam już za sobą, więc niebawem podzielą się z Wami moimi wrażeniami po lekturze :).

Aby nie przedłużać, tradycyjnie dziękuję Wam, że jesteście ze mną, odwiedzacie, czytacie i komentujecie (pomimo iż ja nie zawsze mam czas do Was zajrzeć). Jesteście wspaniali! Dziękuję z całego serca :).


A Wam jak minął miesiąc? Ile książek przeczytaliście? :)

niedziela, 31 stycznia 2016

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2016


Czas pożegnać pierwszy miesiąc roku. Pogoda jakoś nie nastraja pozytywnie, śnieg stopniał, a po niebie pędzą szare chmury... Ale mimo to, żegnam ten miesiąc z wielkim żalem. To był dla mnie wspaniały czas jeśli chodzi o czytanie. Przeczytałam aż 17 książek! Wynik byłby większy, gdyby nie choróbsko, które w ostatnim czasie rozłożyło mnie na łopatki. Jedyne o czym marzyłam, to położyć się na łóżka i spać, spać, spać... Na szczęście jest już lepiej, więc w lutym znowu zamierzam bić rekordy czytelnicze ;).

Jesteście ciekawi jakie książki przeczytałam w tym miesiącu? Zapraszam do czytania! :)

Ilość przeczytanych książek w tym miesiącu: 17 (według kolejności)
"Wszystkie jasne miejsca" Jennifer Niven, str.424
- "Moralność pani Piontek" Magdalena Witkiewicz, str.296
"Sekretna herbaciarnia" Vanessa Greene, str.352
"Plaga samobójców" Suzanne Young, str.456
- "Dziewczyna z Ajutthai" Agnieszka Walczak-Chojecka, str.328
"Opowiem o niej" Jolanta Guse (e-book), str.304
- "Ścieżki życia" Edyta Kowalska, str.152
- "Idź, postaw wartownika" Harper Lee, str.366
"Pozytywka" Agnieszka Lis, str.265
- "Utrata" Rachel Van Dykan (e-book), str.304
- "Przypadkowe spotkanie" Agnieszka Rusin, str.288
"Dotrzymana obietnica" Jill Anderson (e-book), str.428
- "A potem przyszła wiosna" Agnieszka Olejnik, str.389
- "Jak najdalej stąd" Andrea Portes, str.240
- "Miejsce zwane domem" Ewelina Skiba, str.260
- "Kuracja samobójców" Suzanne Young, str.448
- "Dziewczyna z ogrodu" Parnaz Foroutan, str.264

Ilość przeczytanych stron: 5 564, co daje około 179 stron dziennie.
Ilość napisanych recenzji: 13 (w tym 5 zaległych z grudnia, 2 książek dla dzieci)
Najlepsza przeczytana książka w tym miesiącu: "Wszystkie jasne miejsca" Jennifer Niven
Ilość wyświetleń w tym miesiącu: 14 425

Wyniki przedstawiają się naprawdę dobrze :). Chciałam pobić czytelniczy rekord z poprzedniego roku (w czerwcu przeczytałam 16 książek) i udało się! Mam nadzieję, że w trakcie roku mój zapał czytelniczy nie osłabnie. Moje kolejne postanowienie, to przeczytać ponad 122 książki w roku. Trzymajcie kciuki żeby się udało! :)

Jestem bardzo szczęśliwa gdy patrzę również na statystyki. Prawie 15 000 w jeden miesiąc! Pierwszy raz licznik pokazał tak ogromną liczbę. A to wszystko dzięki Wam! Jesteście niesamowici! Nigdy bym nie przypuszczała, że mój blog tak się rozwinie. Choć mówiąc szczerze odkąd pojawiłam się w blogosferze w moim prywatnym życiu wciąż panuje chaos, ale na szczęście taki pozytywny ;).

W styczniu miały również premiery dwie książki które objęłam patronatem medialnym. To mój kolejny mały-wielki sukces. I właśnie takie momenty sprawiają, że chce mi się dalej tu być. I choć pojawiają się chwilę zwątpienia, wiem, że tak łatwo nie zrezygnuje z prowadzenia bloga. To taki mój mały literacki światek, maleńki skrawek który w całości należy do mnie. Cieszę się, że mogę się z Wami dzielić swoją pasją. Dziękuję Wam z całego serca, za to że jesteście ze mną, odwiedzacie, komentujecie, czytacie i doradzacie. Oby tak dalej! :)

A Wam jak minął miesiąc? Pochwalcie się :).


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka