Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 5 sierpnia 2014
Liczba stron: 424
„Nieustannie oceniamy innych po pozorach, budujemy gmach oskarżeń na
szczątkach informacji, przypisujemy innym wyimaginowane winy – tylko po to, by
usprawiedliwić własne. Najtrudniej przyjąć do wiadomości, że tylko krok dzieli
nas od szaleństwa (…).” *str. 93
Dwóch autorów, dwa gatunki literackie i jedna powieść. Maria
Ulatowska, autorka powieści obyczajowych i Jacek Skowroński autor kryminałów,
łączą swoje siły, pisząc książkę. Co może wyjść z takiego połączenia? Odpowiedź
jest prosta i niezaprzeczalna – jedno nietuzinkowe i doskonale proporcjonalne
dzieło. Poznajcie „Autorkę”, książkę która zachwieje waszym uporządkowanym
światem i sprawi że inaczej spojrzycie na polską literaturę.
Justyna Sobolewska jest cenioną i lubianą pisarką. Jej książki
cieszą się ogromną popularnością, zwłaszcza wśród kobiet. Justyna jest
szczęśliwa że udało jej się osiągnąć sukces na polu zawodowym, jednak w życiu
prywatnym sprawy nie układają się już tak dobrze. Po odkryciu zdrady męża,
wyrzuca go z domu i decyduje się na rozstanie. Właśnie jest świeżo po
rozwodzie, ale wciąż nie może przestać myśleć o byłym mężu, gdzieś w głębi
serca wciąż coś do niego czując.
Nagle zaczynają ginąć kobiety. Ktoś morduje je z zimną
krwią. Policja jak zwykle drepcze w miejscu nie łącząc w żaden sposób morderstw
ze sobą. Gdy ginie młoda kobieta która wybierała się na spotkanie autorskie z
Justyną Sobolewską, sprawy momentalnie nabierają rozpędu. Wszystkie kroki
prowadzą do autorki. Nadkomisarz Piotr Zawada oraz policyjna profilerka Ewelina
Zaczeska próbują rozwikłać zagadkę, szybko uświadamiając sobie że mają do
czynienia z seryjnym mordercą. Muszą się spieszyć, gdyż zabójca jest niezwykle
niebezpieczny i niezrównoważony, a co za tym idzie nie cofnie się przed niczym
by osiągnąć upragniony cel.
„Wszyscy czasem grają, udając innych, niż są w rzeczywistości, lecz
psychopaci umieją przywdziać maski tak perfekcyjnie dobrane, że mogą zwieść
nawet najbliższych.” *str. 151
Zacznę może od tego że połączenie tych dwóch gatunków w tym
przypadku wypadło naprawdę niesamowicie. Oczywiście przeważa wątek kryminalny,
ale bez obyczajówki ta książka na pewno nie byłaby tak udana. Wszystko współgra
ze sobą idealnie, a oba wątki przeplatają się ze sobą tworząc spójną całość.
Fabuła jest dynamiczna i właściwie od samego początku gna z niezwykłą
prędkością, dzięki czemu podczas czytania nie ma czasu na nudę. Niestety dla
mnie sporym mankamentem była zbyt duża
ilość bohaterów, przez co niejednokrotnie się gubiłam. Właściwie to jestem pod
wrażeniem że na tych 420 stronach udało się autorom zamieścić tak dużą ilość
postaci, a równocześnie wątków z nimi związanych, bo tych też mamy tutaj dość
sporą ilość. Wiadomo że większość z nich łączy się ze sobą, ale jeśli nie
skupimy się dostatecznie dobrze na czytaniu to możemy się pogubić. Zakładam że
był to zamierzony zabieg z ich strony, bo do samego końca tak naprawdę nie
wiadomo kto jest zabójcą. A muszę was zapewnić że zakończenie jest zdumiewające
i możecie mi wierzyć lub nie, ale będziecie naprawdę zaskoczeni. I właśnie to
lubię w książkach - zagmatwana historia, niezwykłe napięcie towarzyszące
podczas każdego przewracania strony i koniec który po prostu wbija w fotel. To
właśnie jest kawał dobrej, a przede wszystkim polskiej literatury.
Muszę przyznać że jak na tak dużą ilość postaci, to każda z
nich jest wyjątkowo dopracowana, zwłaszcza jeśli chodzi o głównych bohaterów. A
wyliczanie który z nich może być zabójcą jest wyjątkowo dobrą zabawą. Nie
nastawiałam się na tak dobrą książkę, więc nie muszę chyba mówić że jestem
bardzo zadowolona z lektury i bardzo się cieszę że sięgnęłam po „Autorkę”.
Dzięki temu odkryłam nowych autorów, a przy okazji coraz bardziej przekonuję
się do naszych polskich pisarzy, bo jak widać i na naszym rynku można znaleźć
perełki godne uwagi.
„Czasem, gdy przytrafi nam się coś złego, wracamy myślami do chwil
poprzedzających nieszczęście, próbując doszukać się znaków, które
bagatelizowaliśmy. I zazwyczaj je dostrzegamy, zapominając, że to my sami
nadajemy im znaczenie, tylko po to, by nasz świat wyglądał bardziej
racjonalnie.” *str. 51
„Autorka” to naprawdę
dobra książka o miłości, która może doprowadzić do szaleństwa. Jest to również
genialna powieść kryminalna, która zaskoczy was niejednokrotnie. Maria
Ulatowska i Jacek Skowroński stworzyli wyjątkową historię, która sprawi że na
chwilę zapomnicie o codzienności i przeniesiecie się na kartki książki. Jeśli
lubicie kryminały to koniecznie musicie sięgnąć po tą książkę. Gwarantuję że
fani powieści obyczajowych również będą zadowoleni. A jeśli macie ochotę na
trochę tego i trochę tego to nie zastanawiajcie się ani chwili - „Autorka” jest
stworzona dla was!
*Książka bierze udział w wyzwaniach: 52 książki, Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę!, Czytam Opasłe Tomiska, Okładkowe Love
MOJA OCENA:
9 / 10
