Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Łacina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Łacina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2015

"Dzika jabłoń" Anna Łacina


Co zrobić gdy życie daje w kość? Gdy rozpacz i ból stają się nieznośne? Jak sobie poradzić z problemami? Spakować plecak i uciec jak najdalej od miejsc, z którymi wszystko źle się kojarzy. Jednak czy ucieczka to najlepsze wyjście z sytuacji? Czy na pewno sprawi, że problemy i rozterki znikną?

Wiktoria Sadowska z utęsknieniem czekała na sylwestra, bo właśnie wtedy miała świętować trzecią rocznicę związku ze swoim chłopakiem Kacprem. Niestety jej plany nie zostały zrealizowane, bo jej chłopak niespodziewanie zniknął. Nie odbiera telefonu, usunął konto na Fecabooku, a jego dom świeci pustkami. Dziewczyna jest zaniepokojona i robi wszystko by dowiedzieć się, co mogło być przyczyną zniknięcia Kacpra. Nie spodziewa się jednak że ten rok przyniesie jej wiele zmian, a prawda którą odkryje, może okazać się zbyt przykra i trudna by ją udźwignąć.

Tymczasem jej starsza siostra Marta, przechodzi trudny okres ze swoim chłopakiem. Rutyna która wkrada się w ich życie, całkowicie burzy wyobrażenia Marty na temat szczęśliwego i kochającego się związku. Brakuje jej czułości i uwagi ze strony Marcina, a ten wcale nie widzi problemu. Dwudziestosześciolatka  ma wątpliwości odnośnie ich wspólnej przyszłości, ale sama nie wie, co zrobić by polepszyć ich relacje i na nowo rozpalić ogień namiętności.

„(…) jeśli się kogoś kocha, to jest mu się wiernym i to jest słodki obowiązek, a nie gorzkie wyrzeczenie.” *str. 137

„Bo widzisz, są dwa rodzaje związków. Takie, które rokują, i o te trzeba walczyć, dbać, a kiedy coś się psuje, naprawiać. I takie, które nie rokują, i z tych trzeba jak najszybciej uciekać.” *str.224-225

„Dzika jabłoń” to wielowątkowa powieść, która od razu wrzuca nas w wir wydarzeń. Wszystko zaczyna się od zniknięcia Kacpra, chłopaka Wiktorii. Dziewczyna zaczyna poszukiwania, nie zdając sobie sprawy jak wiele bólu będzie musiała doświadczyć. Lawina rusza i nic, ani nikt, nie jest w stanie jej powstrzymać. Wiktoria będzie musiała sama uporać się ze swoimi problemami, a wyjazd w nieznane, w obecnej sytuacji, zdaje się być jedynym sensownym rozwiązaniem. Od tego momentu, wszystko tak naprawdę się zaczyna. Historia nabiera rozpędu, a na światło dzienne, zaczynają wychodzić nowe fakty.

Anna Łacina doskonale posługuje się językiem, pisze płynnie i lekko, a akcja jej książki, nie zwalnia ani na minutę. Kreacja bohaterów jest po prostu fenomenalna, a każdy z nich wnosi coś innego do historii. Tak naprawdę nie ma tutaj głównego bohatera i właśnie to jest tak niezwykłe w tej książce. To fakt, że wątek Wiktorii wszystko rozpoczyna, ale nie tylko ona jest tutaj ważna. Autorka skupia się na całej rodzinie Sadowskich. Nie pomija rodziców, ani siostry Wiktorii, a każdy wątek jest świetnie skonstruowany i dopracowany. Pod lupę został wzięty związek Marty, jej problemy i rozterki. Możemy dokładnie przyglądać się temu przez co przechodzi kobieta. Poznajemy jej bolączki i pragnienia, widzimy jak z dnia na dzień, jej relacje z partnerem ulegają oziębieniu. Choć ona się stara jak może, widzi że Marcin, nie wnosi nic nowego do ich związku, a monotonia jaka zawitała w ich życiu, zdaje się być coraz bardziej przytłaczająca. Co zrobić by codzienność nabrała barw, a romantyzm powrócił? Czy ucieczka to jedyne sensowne rozwiązanie?

Autorka nie pomija również rodziców Wiktorii i Marty, którzy będą musieli zmierzyć się z demonami przeszłości. Prawda która wyjdzie na jaw, zaburzy życie całej rodziny, a pogodzenie się z nową rzeczywistością, nie będzie takie proste. „Dzika jabłoń” to książka która opowiada o problemach zwykłych ludzi, radzeniu sobie z nimi i godzeniu się z wyrokami losu. To również piękna opowieść o podróży w poszukiwaniu sensu życia, ale także takiej w głąb samego siebie. Anna Łacina pisze bardzo dojrzale, podsuwa nam historię, która choć może wydawać się banalna, to jednak taka nie jest. Skrywa drugie, głębsze dno i to od nas zależy jakie lekcje wyciągniemy z tej lektury.

„Lepiej stracić coś bardzo cennego, niż nie mieć tego w ogóle.” *str.66

„(…)  dojrzały, szczęśliwy związek to nie dwie połówki tego samego jabłka, tylko raczej wspólna droga, wspólne pokonywanie przeszkód. I to właśnie ta droga sprawia, że osoby, które do siebie na początku niezbyt pasowały, z czasem zaczynają się docierać.” *str. 255

„Dzika jabłoń” to książka kierowana przede wszystkim do młodzieży, ale zważając na język i tematy, które porusza autorka, mogę śmiało powiedzieć, że i dorosły czytelnik będzie zachwycony. Anna Łacina czaruje słowem, ujmuje prostotą i zaskakuje nieprzewidywalnością. To piękna, ale również bardzo pouczająca książka, która zmusza do refleksji. Historia niepozorna, skrywająca wiele wartości i ważnych prawd życiowych. Urzekająca, trafiająca głęboko do serca i pamięci. Zachęcam do zapoznania się z tą wyjątkową publikacją. Jestem pewna że, podróż w którą przyjdzie wam wyruszyć, dostarczy wam wielu niezapomnianych wrażeń i emocji. Gorąco polecam!

Autor: Anna Łacina
Tytuł: Dzika jabłoń
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Seria: Seria z kropką
Data wydania: 8 kwietnia 2015
Liczba stron: 288
Gatunek: literatura młodzieżowa
MOJA OCENA: 8/10

*Książka bierze udział w wyzwaniach: 52 książki, Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polskich autorów!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję
Wydawnictwu Nasza Księgarnia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka