„Nigdy tak naprawdę
nie wiemy, do czego jest zdolna druga osoba, prawda?”
Teo to stroniący od ludzi student
medycyny. Jego marzenie to zostać patologiem. Pewnego dnia matka zmusza go aby
poszedł z nią na przyjęcie. Teo zgadza się, choć wcale nie jest z tego powodu
zadowolony. Tam jednak poznaje Clarice, młodą i nieco szaloną kobietę która od
razu zdobywa jego serce. Mężczyzna robi wszystko aby zbliżyć się do Clarice,
dochodzi nawet do tego, że wyznaje jej swoje uczucia. Jednak kobieta odrzuca go
i proponuje mu przyjaźń. Dla Teo to za mało. Kiedy zauważa, że Clarice zaczyna
mu się wymykać, wie że musi działać. Nie może pozwolić aby coś ich rozdzieliło.
Już nigdy.
„Dziewczyna w walizce” nie jest
pierwszą książką napisaną przez autora. Raphael Montes w swoich rodzinnych
stronach zasłynął inną powieścią, która od razu przyniosła mu sławę. Po
szokującym i brutalnym debiucie matka poprosiła go aby napisał powieść o
miłości. I rzeczywiście zrobił to, tylko w dość nietypowy sposób. Bo pomimo
tego, że „Dziewczyna w walizce” to thriller to jednak nie można zaprzeczyć, że
jest to też opowieść o miłości. Trochę dziwnej, pokręconej i w gruncie rzeczy
chorej – ale o miłości. To właśnie sprawia, że powieść jest tak wyjątkowa.
Dawno żadna książka tak mnie nie pochłonęła. Siedziałam jak na szpilach i nie
mogłam wyjść z podziwu dla pomysłowości autora. Byłam zaszokowana,
zdezorientowana, przerażona i wstrząśnięta. Emocje które towarzyszyły mi
podczas lektury były niewyobrażalne. Powieść Raphaela Montesa to prawdziwa
jazda bez trzymanki, jest jak tykająca bomba która może w każdej chwili
wybuchnąć. Usiądźcie wygodnie i przygotujcie się na niezapomniane i naprawdę
mocne wrażenia.
Książka zaskakuje już samym
pomysłem na fabułę. Przypuszczałam, że będzie to emocjonująca lektura, ale
nigdy nie pomyślałabym, że aż tak bardzo. Tak naprawdę niczego tutaj nie możemy
być pewni. Nie można przewidzieć jak dalej potoczy się akcja i co wydarzy się potem.
To dodatkowo buduje napięcie i podsyca atmosferę. Dodatkowym atutem książki
jest dość mroczny i złowieszczy klimat i ten niepokój którego w żaden sposób
nie można się pozbyć. Boimy się o losy Clarice, bo przyglądając się temu co
dzieje się na kartkach powieści, możemy wywnioskować, że główny bohater ma w zanadrzu
jeszcze wiele pomysłów, tak zaskakujących i mrożących krew w żyłach, że aż
strach o tym pomyśleć.
Bohaterowie są bardzo
zróżnicowani i ciekawie przedstawieni. Nie ma ich tutaj zbyt wielu, bo
najważniejsze na czym powinien skupić się czytelnik to relacja między Teo a
Clarice. W powieści pojawia się również chłopak kobiety Brenon, który też
odgrywa tutaj dość znaczącą rolę. Teo jest sprawcą, zaś Clarice ofiarą, a ich
portrety psychologiczne zostały dość wiernie odwzorowane. Raphael Montes z
ogromną precyzją ukazał co dzieje się w umyśle mężczyzny owładniętym uczuciem
tak silnym, które przysłoniło mu zdolność racjonalnego myślenia. Aż ciężko
wyobrazić sobie, że ktoś byłby zdolny do czegoś tak bestialskiego. No bo kto o
zdrowych zmysłach pakuje inną osobę do walizki i wyrusza z nią w podróż? Myśli
głównego bohatera są przerażające i szalone. Mężczyzna w wielu momentach
zachowuje się wręcz jak obłąkany, jednak nie można zaprzeczyć, że ma głowę na
karku i po prostu zrobi wszystko aby zatrzymać przy sobie ukochaną kobietę.
Mocną stroną powieści jest jej
język. Autor choć opowiada historię szokującą i nie łatwą w odbiorze, to jednak
pisze z niesamowitą lekkością i wyczuciem. Tak by zaintrygować, wzbudzić
ciekawość i zaskoczyć czytelnika. A robi to wręcz na każdym kroku, aż do
zakończenia które budzi kompletną dezorientację i po prostu wywołuje szok. Bo o
ile cała powieść wprowadziła mnie w stan zdumienia, o tyle zakończenie po
prostu wbiło mnie w fotel. To tylko udowadnia, że Raphael Montes to piekielnie
utalentowany pisarz, a jego pomysły bez dwóch zdań zasługują na uznanie.
„Dziewczyna w walizce” to mocny,
porażający i nieprawdopodobny thriller z genialnie zarysowanym tłem
psychologicznym. Jestem zaskoczona lekturą i co tu dużo mówić, po prostu
zachwycona. Książka przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania i dostarczyła mi
wrażeń o których prędko nie zapomnę. Jeśli macie ochotę na coś szalonego i
szokującego, to książka Raphaela Montesa na pewno sprawdzi się tutaj idealnie.
Gorąco polecam i zachęcam do lektury!
Autor: Raphael Montes
Tytuł: Dziewczyna w walizce
Tytuł oryginału: Dias Perfeitos
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 15 czerwca 2016
Liczba stron: 360
Gatunek: thriller
MOJA OCENA: 8/10
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Księgarni BookMaster.com.pl

