czwartek, 21 stycznia 2016

"Sekretna herbaciarnia" Vanessa Greene


Herbaciarnia Nadmorska to miejsce wyjątkowe. Pełne tajemnic, kuszących aromatów i niezwykłych smaków. Tutaj każdy może czuć się jak u siebie w domu. Spędzić miło czas na pogawędkach z przyjaciółmi, a przy okazji delektować się smakiem wyśmienitej i jedynej w swoim rodzaju herbaty.

Charlotte, zwana przez wszystkich Charlie pracuje jako dziennikarka. Podejmuje się napisania artykułu o najlepszych herbaciarniach Wielkiej Brytanii. Przez przypadek trafia do Nadmorskiej, która od razu wzbudza jej zachwyt. Kobieta chciałaby podzielić się swoim odkryciem z czytelnikami, jednak sama nie wie czy powinna. Tam poznaje Kathryn, samotną matkę, która prosi ją by nie opisywała Nadmorskiej w swoim artykule. W zamian obiecuje jej pomoc w poszukiwaniach najlepszych herbaciarni w okolicy. Dołącza do nich Seraphine, francuska opiekunka pasjonująca się wypiekami. Kobiety wyruszają w podróż po kraju, opisując miejsca które warto odwiedzić. Nie przypuszczają jednak, że będzie to początek wielkich zmian w ich życiu, a także przyjaźni na dobre i na złe.

„(…) miłość to brak pytań, wątpliwości.  To pewność, że znalazło się to, czego się szukało, i że nie ma powodów, by szukać dalej.” *str.27

Na książkę „Sekretna herbaciarnia” miałam apetyt już od dawna. Po pierwsze dlatego, że uwielbiam serię „Leniwa niedziela”, a po drugie dlatego, że jestem wielkim herbacianym smakoszem i po prostu nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. Książka Vanessy Greene to idealna lektura na leniwe popołudnie, lub wieczór, podczas którego będziemy mogli wypocząć, delektując się dobrą książką i filiżanką wybornej herbaty.

„Sekretna herbaciarnia” to ciepła i urokliwa opowieść o trzech kobietach znajdujących się w różnym położeniu życiowym. Każda z nich ma swoje problemy z którymi musi się zmierzyć. Charlie, poza pisaniem artykułu o herbaciarniach, będzie musiała spędzić trochę czasu z siostrą, z którą do tej pory nie miała zbyt dobrego kontaktu. Nie obejdzie się bez kłótni i sporów, jednak życie sprawi, że obie siostry będą miały szansę odbudować swoje relacje. Kathryn zaś, samotnie wychowuje trzyletniego synka. Musi zmagać się z problemami finansowymi, dlatego gdy dostaje propozycje pracy od Charlie, nie waha się ani chwili. W jej życiu pojawia się również ojciec dziecka, który domaga się kontaktu z synem. Kat ma pewne obawy, które niestety okazują się słuszne. Mężczyzna tak naprawdę wciąż nie dojrzał do roli ojca. Trzecią bohaterką książki jest Seraphine, francuska aur pair. Kobieta skrywa przed rodziną pewien sekret i wciąż nie ma odwagi by wyznać im prawdę. Dzięki pomocy nowych przyjaciółek, zrozumie co w jej życiu jest najważniejsze. W końcu będzie miała szansę by pokazać jaka jest naprawdę.

Vanessa Greene porusza w swojej książce dość trudne tematy, takie jak samotne macierzyństwo i homoseksualizm. Jednak jak dla mnie zostały one potraktowane zbyt powierzchownie, a cała historia wydaje mi się być trochę przesłodzona. Główną ideą książki jest kobieca przyjaźń i trzeba przyznać, że autorka ukazała ją naprawdę pięknie. Niestety przez cały czas brakowało mi napięcia i odrobiny zaskoczenia, bo właściwie od samego początku można się domyślić jak skończy się ta historia. Na uznanie zasługuje jednak styl jakim posługuje się autorka. Jej opowieść jest lekka, prosta i niezwykle ciepła. I choć zdarzają się fragmenty przygnębiające, to jednak całość została ukazana w bardzo optymistyczny sposób, dzięki czemu nie odczujemy znużenia podczas czytania, a wręcz przeciwnie, będziemy mieli szansę odpocząć i zrelaksować się.

„Nieważne, jak daleko zajdziesz, są rzeczy, których nie można zostawić za sobą.” *str.115

„(…) ważne jest, by podążać za swoim marzeniem, nie pozwalać, by życie toczyło się obok.” *str.228

„Sekretna herbaciarnia” to książka o kobietach i dla kobiet. To opowieść o dążeniu do szczęścia i poszukiwaniu miłości. Niezwykle ciepła i optymistyczna, ale też odrobinę wzruszająca. I choć nie spełniła do końca moich oczekiwań, to jednak miło spędziłam z nią czas, delektując się pyszną herbatą, która podczas czytania książki smakowała niezwykle dobrze. Jeśli macie ochotę na lekką i odprężającą lekturę, to książka Vanessy Greene, będzie w sam raz.

Autor: Vanessa Greene
Tytuł: Sekretna herbaciarnia
Tytuł oryginału: The Seafront Tea Rooms
Seria: Leniwa Niedziela
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 18 listopada 2015
Liczba stron: 352
Gatunek: literatura obyczajowa/kobieca
MOJA OCENA: 6/10


Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni TaniaKsiazka.pl

13 komentarzy :

  1. Mam ochotę na taką ciepłą książkę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo tak, to dla mnie. Nawet ze względu tylko i wyłącznie "HERBATA" jestem chyba największym smakoszem herbat we wsi ;)

    Pozdrawiam ,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyglądałam się ostatnio tej pozycji, ale w sumie nie do końca byłam przekonana. Bałm się, że będzie to lekko mdława historia, którą może nie do końca polubię. Chyba muszę się wrócić do księgarni. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za typowymi "babskimi" powieściami :P muszę w końcu się do nich przekonać :)
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że się trochę rozczarowałaś. Ja mimo to sięgnę po ten tytuł, bo strasznie mnie ciekawi;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcie :3
    Ja książkę już mam u siebie na półeczce i polecam starszym członkom mojej rodziny. No... może powinnam powiedzieć - dojrzalszym ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze styczności z tą serią nie miałam, chociaż kilka książek na półce mam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To książka dla mnie, a już sam tytuł zachęca mnie do jej przeczytania - uwielbiam herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może i ja kiedyś przeczytam :)
    A tymczasem:
    ZAPRASZAM!
    Uwaga Konkurs!
    Do wygrania jedna albo dwie książki.
    Przyłącz się!
    http://monweg.blog.onet.pl/2016/01/21/robie-konkurs-bo-moge-4/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne i smakowite zdjęcie Kasiu :) Jeśli będę miała ochotę na coś smakowitego i niezobowiązującego do herbatki, sięgnę po tę książkę.... tematyka ciekawa, szkoda tylko, że potraktowane nadto powierzchownie ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż ślinka leci... :) Pięknie oddałaś zdjęciem klimat książki. Autorka trudne tematy potraktowała lekko, ale mi to nie przeszkadzało. Całość zrobiła dobre wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki fajny tytuł, fajna okładka... idealna dla smakoszów herbaty. :D (dla mnie na przykład XD)
    Przez tą herbatę mam ochotę na te powieść, choć raczej nie są to moje klimaty. Ale jest coś takiego w tej powieści, może ten ciepły i optymistyczny klimat, co mnie przyciąga! ^_^

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteś! Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka