Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sarah Dessen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sarah Dessen. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 sierpnia 2016

"Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" Sarah Dessen


„Czegokolwiek zapragniesz, znajdę sposób, by to dla ciebie zdobyć. Dam ci gwiazdkę z nieba i jeszcze więcej.”

Emaline właśnie ukończyła liceum w Colby, małym nadmorskim miasteczku w którym mieszka od dziecka. Zerwała również ze swoim chłopakiem Lukiem z którym spotykała się od trzech lat. Teraz planuje wyjazd na studia. W czasie wakacji pracuje w rodzinnej firmie zajmującej się wynajmem domków i nieruchomości. To tu poznaje Theo, przystojnego nowojorczyka i studenta szkoły filmowej który przyjechał do Colby wraz z reżyserką aby nakręcić film o jednym z mieszkańców. Mogłoby się wydawać, że Emaline czeka zwykły wakacyjny romans. Ale czy na pewno? Ale to nie koniec niespodzianek. Do nadmorskiego miasteczka przyjeżdża również ojciec Emaline, który dość rzadko utrzymywał z nią kontakt. Co z tego wyniknie?

Najnowsza powieść Sarah Dessen to typowa młodzieżowa wakacyjna lektura. Od książek tego typu oczekuje się, że będą zawierały lekką treść i ciekawą fabułę. „Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej” może i zapowiadała się ciekawie, ale początek skutecznie ostudził moje emocje. Gdy tylko zaczęłam czytać, wiedziałam, że będę miała dość spory problem aby przebrnąć przez całą powieść. Nie potrafiłam wciągnąć się w tekst i wczuć w rolę bohaterki. Historia opowiedziana przez autorkę była mdła i nijaka. Dłużyła się niemiłosiernie jak serial brazylijski, a ja siedziałam i brnęłam w nią uparcie próbując wyciągnąć z niej jakieś wartości. Niestety nic nie znalazłam. Co było dla mnie dość zaskakujące, a zarazem frustrujące, bo mówiąc szczerze nie tego spodziewałam się po książce Sarah Dessen.

Książka jest dość długa, przez co czytanie jeszcze bardziej przeciągnęło mi się w czasie. Lubię gdy książki są trochę grubsze, bo wtedy mamy okazję lepiej poznać bohaterów i wgryźć się w ich historie. Tutaj tego zabrakło. Autorka zbyt dużo uwagi poświęcała na opisy przemyśleń Emaline, przez co książka zamiast ciekawić, to nudziła i powodowała znużenie. Toczyła się dość leniwym i powolnym rytmem, a ja zamiast zrelaksować się przy książce musiałam walczyć ze zmęczeniem i rozczarowaniem. A przecież nie ma nic gorszego niż nieciekawa książka.

Na „Gwiazdkę z nieba i jeszcze więcej” skusiłam się tylko dlatego, że wielu chwaliło twórczość autorki. Ja sama po przeczytaniu książki „Ktoś taki jak ty” bardzo polubiłam jej styl pisania, a poza tym, w tamtej powieści ciągle się coś działo, akcja była płynna, a bohaterowie byli barwni i ciekawi. Czytało mi się ją niesamowicie lekko i no cóż, nie mogłam się doczekać, aż kolejna powieść autorki trafi w moje ręce. Teraz czuję rozgoryczenie i to tak ogromne, że nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek sięgnę po jakąś książkę Sarah Dessen.

Bohaterowie powieści niestety tak jak sam tekst są nijacy i po prostu sztuczni. Miałam wrażenie, że nie czytam o ludziach z krwi i kości, a o robotach które wszystko wykonują mechanicznie. Lepiej chyba tego określić się nie da. Główna bohaterka Emaline, zanudziła mnie swoimi wywodami z których nie wyniosłam absolutnie nic. Poza tym była nudna, niezdecydowana i chaotyczna. Jej chłopak Luke, nawet nie tyle, że był nudny, ale po prostu nie za bardzo grzeszył inteligencją, zaś Theo to dość zarozumiały typ, równie nieciekawy jak poprzedni bohaterowie. Sarah Dessen w swojej najnowszej książce skupia się na kilku wątkach. Opowiada o rozterkach miłosnych Emaline, o jej relacjach z ojcem, a także o tworzeniu filmu. Odniosłam jednak wrażenie, że autorka zbyt powierzchownie potraktowała wszystkie tematy, przez co żaden z nich tak naprawdę nie został dopracowany. Przez to książka staje się jeszcze bardziej poplątana i niespójna.

„Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej” to bezbarwna, banalna i po prostu bardzo słaba lektura, która po odłożeniu na półkę zostawia pewien niesmak. Może znajdą się wśród Was osoby którym ta książka przypadnie do gustu, ale jeśli oczekujecie po lekturze „czegoś więcej”, to niestety tutaj tego nie znajdziecie. Jak to się mówi -  im dalej w las, tym więcej drzew. A tutaj niestety, ten las jest bardzo, bardzo gęsty… Wybór zostawiam Wam.

Autor: Sarah Dessen
Tytuł: Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej
Tytuł oryginału:
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 7 lipca 2016
Liczba stron: 448
Gatunek: literatura młodzieżowa
MOJA OCENA: 4/10


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins


czwartek, 7 kwietnia 2016

"Ktoś taki jak ty" Sarah Dessen


Dobry przyjaciel, to taki który zawsze stanie obok. Który nie odsunie się, gdy coś dzieje się źle. Będzie podporą, wsparciem i bratnią duszą. Czy to w smutku, czy w radości, zawsze można na nim polegać. Prawdziwy przyjaciel to skarb i nic nie jest w stanie tego zmienić.

Halley i Scarlett są najlepszymi przyjaciółkami od dzieciństwa. Mieszkają na tej samej ulicy, chodzą do tej samej szkoły, a każdą wolną chwilę spędzają razem. I choć bardzo się różnią, to jednak doskonale się dogadują. Halley jest nieśmiała, poukładana i niezbyt towarzyska, natomiast Scarlett to jej prawdziwe przeciwieństwo – żywiołowa, niepokorna i szalona. Niespodziewanie życie obu nastolatek się komplikuje. Chłopak Scarlett ginie w wypadku, a jakby tego było mało, dziewczyna dowiaduje się, że jest z nim w ciąży. Tymczasem Halley zakochuje się w niewłaściwym facecie i wychodzi na to, że on też jest nią zainteresowany… Obie dziewczyny czeka trudny krok w dorosłość i prawdziwy sprawdzian z przyjaźni.

„Są na tym świecie pewne rzeczy, na których się polega. A kiedy znikają ze swojego stałego miejsca, traci się wiarę, grunt pod nogami.”

„Ktoś taki jak ty” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sarah Dessen. Słyszałam wiele dobrego na temat autorki, dlatego postanowiłam sama na własnej skórze przekonać się, co takiego niezwykłego jest w jej książkach. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to lekki i prosty język. Autorka intryguje i wzbudza ciekawość czytelnika. Właściwie można zauważyć tu pewną przewidywalność, bo mówiąc szczerze, od początku wiedziałam jak skończy się ta historia. Mimo to, nie zepsuło mi to przyjemności z czytania. Książka bardzo mi się podobała i niejednokrotnie skłoniła do głębszych przemyśleń. Po raz kolejny utwierdziłam się też w przekonaniu, że książki młodzieżowe nie tylko przeznaczone są dla nastolatków. Dojrzały czytelnik też znajdzie tutaj coś dla siebie.

Autorka w swojej książce porusza wiele ważnych tematów z którymi mogą borykać się nastolatki.  Tematem przewodnim jest przyjaźń między dwoma głównymi bohaterkami. Tak naprawdę jednak stanowi ona tło dla całej historii, choć nie można zaprzeczyć, że odgrywa tutaj znaczącą rolę. Sarah Dessen opowiada również o nastoletnich ciążach, o tym jak ogromna odpowiedzialność spada na młodą dziewczynę, która tak naprawdę wcale nie jest przygotowana do roli matki. Ledwo pozbierała się po śmierci swojego chłopaka, a tymczasem dowiaduje się, że będzie miała dziecko. I tu pojawiają się pytania i problemy. Czy urodzić? A może urodzić i oddać do adopcji? Może jednak zdecydować się na usunięcie ciąży? A jeśli zdecyduje się zatrzymać dziecko, jak poradzi sobie z wychowaniem? I kolejny, obecnie najważniejszy problem: jak powiedzieć o tym matce? Która choć wyluzowana, to jednak nie wiadomo jak przyjmie informację, że jej szesnastoletnia córka niebawem zostanie matką. Scarlett będzie musiała podjąć bardzo ważne decyzje, które wpłyną na jej dalsze życie. Będzie to dla niej również krok w dorosłość i szybka lekcja odpowiedzialności i pokory.

Tymczasem Halley boryka się z innymi problemami. Ostatnio ciężko dogadać się jej z matką, która na każdym kroku stara się ją kontrolować i ograniczać. Dziewczyna powoli zaczyna się buntować, a jej relacja z rodzicielką z każdą chwilą staje się coraz bardziej oziębła. Dodatkowo dziewczyna zakochuje się w niewłaściwym chłopaku. Macon jest totalnym przeciwieństwem poukładanej Halley. Opuszcza lekcje w szkole, nie uczy się zbyt dobrze i bardzo często pakuje się w tarapaty. Jest niezwykle przystojny i niesamowicie pociąga Halley, której ciężko oprzeć się jego urokowi. Co z tego wyniknie?

„Nie możesz przewidzieć chwili, kiedy wszystko wskoczy na dawne tory, jak nie możesz przewidzieć momentu, w którym się zgubisz.”

Książka Sarah Dessen choć jest bardzo krótka, to jednak nie można zaprzeczyć, że jest bardzo wartościową lekturą. Mówi o prawdziwej przyjaźni, która jest w stanie przetrzymać wszystko, nastoletnich ciążach i dorastaniu do roli matki, trudnej miłości, skomplikowanej relacji między matką a córką i wchodzeniu w dorosłość. Wszystko opisane z niezwykłą starannością, tak aby nie zanudzić czytelnika tylko pobudzić jego ciekawość. Bohaterki są barwne i zróżnicowane, jednak świetnie się ze sobą uzupełniają, co wielokrotnie można dostrzec podczas czytania. Akcja jest płynna, dzięki czemu książkę czyta się w ekspresowym tempie. Jedynym minusem jest dla mnie zakończenie. Nawet nie przeszkadzałaby mi przewidywalność, gdyby nie zbyt cukierkowy i kolorowy happy end, który trochę ostudził moje emocje.

„Ktoś taki jak ty” to mądra i refleksyjna książka. Pokazuje nam problemy młodych ludzi, którzy często popełniają błędy. Są one dla nich jednak dobrym sprawdzianem i lekcją na całe życie. Książka Sarah Dessen to idealna lektura dla nastolatków. Czyta się ją szybko i lekko, i pomimo, że porusza wiele trudnych tematów, to również bardzo przyjemnie. Polecam i zachęcam do lektury, nie tylko młodzież, ale też dorosłych.

Autor: Sarah Dessen
Tytuł: Ktoś taki jak ty
Tytuł oryginału: Sameone Like You
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 16 marca 2016
Liczba stron: 256
Gatunek: literatura młodzieżowa
MOJA OCENA: 7/10


Książkę do recenzji przekazało Wydawnictwo HarperCollins, za co bardzo dziękuję


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka