środa, 27 stycznia 2016

Bajkowy Zakątek: Detektyw Pierre w labiryncie. Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu


Lubicie labirynty? Bo ja bardzo. To najlepszy sposób aby zabić nudę, poćwiczyć koncentrację i spostrzegawczość, a przy okazji uruchomić szare komórki i przez chwilę pogłówkować. Zazwyczaj gdy myślimy o labiryntach, widzimy punkt wyjścia, trasę z większą lub mniejszą liczbą zakrętów i miejsce do którego musimy dotrzeć. Nic trudnego, prawda? Mogę was jednak zapewnić, że istnieją labirynty, w których nie tylko można się zgubić, ale i nie móc znaleźć drogi do wyjścia. Jesteście gotowi na niezapomnianą przygodę? No to zaczynamy!

„Detektyw Pierre w labiryncie” to bardzo specyficzna książka. Gdy tylko trafiła w moje ręce, wiedziałam, że będzie to coś wyjątkowego. Nie pomyliłam się. Na wstępie poznajemy bohaterów książki, w tym tytułowego Pierra, który będzie towarzyszył nam do samego końca książki. Kim jest ów Pierre, zapytacie? Jest detektywem, ale nie takim zwykłym, o nie! To labiryntowy detektyw, dlatego też nie jest zbyt często wzywany. Nie pokonuje bandytów, tylko labirynty. I to tym się zajmuje. Mieszka w warsztacie z czerwonej cegły, popija herbatkę, nuci piosenki pod nosem i czeka na kolejną sprawę do rozwiązania. I właśnie wtedy otrzymuje tajemniczy list od Pana X, złodzieja-widmo, który ukradł z muzeum Kamień Chaosu. Nie jest to jednak taki zwykły kamień. Ma on bowiem moc przemieniania wszystkiego w labirynty. Dlatego też, Pierre podejmuje wyzwanie i rusza tropem złodzieja. W podróży będzie mu towarzyszyć jego przyjaciółka Carmen. Czy uda im się pokonać wszystkie przeszkody i odzyskać skradziony Kamień? Czy mieszkańcy Oparyża odzyskają spokój?


I właśnie tu, rozpoczyna się nasza przygoda. Musimy pomóc Pierrowi odnaleźć tajemniczego Pana X i odebrać mu skradziony Kamień Chaosu. Nie będzie to jednak proste. Labirynty które będziemy musieli pokonać są pełne pułapek i niespodzianek. My musimy dojść do celu, po drodze odnajdując ukryte obiekty, wykonać powierzone nam zadania i odszukać najróżniejsze atrakcje i przedmioty sprytnie pochowane w labiryntach. Szykuje się wyśmienita przygoda i zabawa, która na pewno wciągnie nas na wiele godzin.

Pierwsze co rzuca się w oczy po otworzeniu książki, to ogromna ilość elementów znajdujących się na każdej stronie. Można dostać dosłownie oczopląsu! Tak naprawdę, nie wiadomo gdzie patrzeć i na czym zatrzymać wzrok. Duża ilość obiektów skutecznie rozprasza uwagę, przez co dość trudno skupić się na zadaniu, że nie wspomnę o szukaniu ukrytych elementów, które są naprawdę maleńkie, co na pewno będzie dość dużym utrudnieniem. Należy również zwrócić uwagę na zachwycające kolory i niezwykłą dbałość o szczegóły. Wszystko jest tutaj niezwykle dopracowane, poczynając od tych dużych obiektów, kończąc na tych całkiem malutkich. Jeśli zdarzy się problem z przejściem labiryntu, zawsze możemy skorzystać z rozwiązania, które zostało umieszczone na ostatniej stronie książki. Znajdziemy tam dokładny plan przejścia każdej rozkładówki, jak również elementy poukrywane w labiryntach. Na pewno jest to duże ułatwienia, jednak ja mimo wszystko, zachęcam Was do pogłówkowania i spróbowania samemu rozwiązać zagadkę.

„Detektyw Pierre w labiryncie” to książka, która wyszła spod ręki japońskich twórców i trzeba im przyznać, że wykonali kawał dobrej roboty. Nie tylko postarali się aby rysunki były świetne, zadbali też o jakość i styl, tworząc intrygującą fabułę, akcję i wspaniałych bohaterów. Nie mówiąc już o labiryntach, które cieszą oko i wzbudzają niekłamany zachwyt. Całość prezentuje się naprawdę zjawiskowo. Jestem pewna, że nie tylko dzieci będą miały wielką frajdę z możliwości poznania tej fantastycznej książki. To wyśmienita zabawa również dla dorosłych i jestem pewna, że wielu z Was ulegnie urokowi tej niesamowitej publikacji.


Pozostaje mi tylko polecić Wam niniejszą książeczkę i samemu przekonać się o jej niezwykłości. „Detektyw Pierre w labiryncie” to oryginalna i nietuzinkowa publikacja, która poza świetną zabawą, pozwoli Wam i Waszym dzieciom poćwiczyć koncentrację, cierpliwość i spostrzegawczość. To wspaniała i niezwykle intrygująca przygoda, która dostarczy Wam wielu niezapomnianych wrażeń. Gorąco polecam!

Tekst: Chihiro Maruyama
Ilustracje: Hiro Kamigaki, IC4DESIGN
Tytuł: Detektyw Pierre w labiryncie. Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 36
Wiek: 5+
MOJA OCENA: 9/10



Za możliwość poznania tej niezwykłej publikacji dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia


13 komentarzy :

  1. Mam duuużo więcej niż 4 lata, ale jest 4+, więc mimo wszystko się łapię :D
    Meega ciekawa książka :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kojarzy mi się z „Gdzie jest Wally?”, a wprost uwielbiałam tę serię, gdy byłam dzieckiem. Świetny powrót do dzieciństwa, sama chętnie kupiłabym taką książkę. :)

    { MAJUSKUŁA }

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ile szczegółów! Podobnie jak koleżance Ernie Eltzner przypomina to trochę "Gdzie jest Wally?" :) Fajna sprawa i mimo, że nie jestem w takim wieku to chętnie bym sięgnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na prezent. Może kupie mojej małej kuzynce :)

    http://wszystkocowiemoksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się interesująco i chociaż wydawałoby się, że jestem za stara, z przyjemnością bym się zapoznała z tą pozycją! ;)

    Pozdrawiam!
    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne ilustracje :) Lubię takie małe szczegółowe obrazki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój synek już troszkę za duży jest na taką książkę, ale dla młodszych dzieci będzie bardzo przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że przestrzeń w ilustracjach wykorzystana jest maksymalnie, przepiękne i bogate kolory! To wydanie bardzo kusi, wydaje się być dopracowane doszczętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, można dostać oczopląsu patrząc na ilustracje. Ja jednak podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam taką książkę, bardzo podobną do twojej, nazywa się "Where's Wally" i jest świetna, spędziłam wiele godzin na szukaniu postaci z obrazków :D Pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna książka. Coś oryginalnego i chociaż jest to publikacja dla dzieci, a ja już dawno dzieckiem nie jestem - chętnie zabrałabym ją do swojej biblioteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Detektyw Pierre w labiryncie" został przeze mnie przetestowany w samotności oraz w towarzystwie i zdecydowanie polecam drugą opcję. Więcej śmiechu, trochę zdrowego ducha rywalizacji i mnóstwo radości.I nie dajcie sobie wmówić, że to książka tylko dla dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy niespełna 4 latek poradzi sobie z ta książką?

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteś! Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka