czwartek, 24 września 2015

"Szkoła latania" Sylwia Trojanowska


Każdy z nas walczy z jakimiś słabościami i trudnościami. Zwykle nie jest to prosta i wyrównana walka. Często, z powodu braku wiary w siebie i motywacji, rezygnujemy z zamierzonego nam celu. Co zrobić by odnaleźć w sobie siłę do walki? By stawić czoło swoim niedoskonałościom? Grunt to się nie poddawać i nigdy nie schodzić z wyznaczonej sobie ścieżki. Poznajcie bohaterkę książki Sylwii Trojanowskiej „Szkoła latania” i poznajcie jej metodę na szczęście.

„Czasami mówimy, że ktoś jest z innego świata. Ja bym powiedziała, że każdy z nas jest z innego świata, ale wiem też, że mamy w sobie sporo sił i determinacji, aby odnaleźć jakiś most, przejście, które nas połączy na chwilę, na dłużej, czasami na całe życie.” *str. 136

Katarzyna Laska ma osiemnaście lat i nie ma w sobie praktycznie nic z „laski”. Nienawidzi siebie i swojego ciała, a trzycyfrowa liczba na wadze, jeszcze bardziej ją dobija. Ma dość wytykania palcami i prześladowania przez rówieśników. Nie chce być jak swoja otyła ciotka, która co chwilę, wmawia jej że wygląda dobrze i przy każdej nadarzającej się okazji, stara się utłuc ją jeszcze bardziej. Kaśka wie, że wcale nie wygląda dobrze. Gdy nadmierna ilość kilogramów zaczyna jej ciążyć coraz bardziej, decyduje się odmienić swoje życie. Musi schudnąć. Wspierana przez matkę, chodzi od specjalisty do specjalisty, jednak żaden nie wydaje się być godny zaufania. Zrezygnowane, w końcu trafiają pod skrzydła ekscentrycznej specjalistki od odchudzania, Penelopy. Kaśka nie ma pojęcia, że w jej życiu szykuje się wiele zmian. Zaczyna dostrzegać swoje zalety, a nie tylko wady. Stawia czoło swoim prześladowczyniom, otwiera się na nowe znajomości, a przede wszystkim, po raz pierwszy w swoim życiu, odkrywa smak miłości.

„Szkoła latania” to kolejny genialny debiut literacki. I to jaki debiut! Jestem zachwycona tą książką, a sam fakt, że została napisana przez debiutantkę, dodatkowo wzbudza mój podziw. Sylwia Trojanowska napisała fantastyczną opowieść o młodej dziewczynie, która zmaga się z otyłością. Decyduje się schudnąć i choć wie, że nie będzie to łatwe, postanawia spróbować. Na szczęście jest obok niej matka, która od samego początku wspiera ją w swoim postanowieniu. Czy Kaśka wytrwa? Czy pozbędzie się znienawidzonych kilogramów?

„Im więcej rzeczy cię w życiu pozytywnie zaskoczy, tym większą radość będziesz z niego odczuwać.” *str. 68

„(…) nie jest filozofią niszczyć, a zbudować. A strach powoduje, że bardziej się starasz, że chcesz, żeby to było piękne.” *str. 160

Sylwia Trojanowska w swojej książce, w świetny sposób ukazała proces odchudzania. Razem z Kaśką przechodzimy ten trudny etap i przyglądamy się jej zmaganiom. Nie jest to niestety proste na początku. Zwłaszcza że wokoło czai się tyle pokus, a w lodówce czeka, pyszne i kaloryczne jedzenie. Katarzyna musi jednak trzymać się swojego programu i pod żadnym pozorem nie może go łamać. W życiu dziewczyny zachodzą diametralne zmiany. Przechodzi na dietę, a dodatkowo zaczyna regularnie ćwiczyć na siłowni. Choć wielokrotnie musi walczyć ze sobą, by nie złamać złożonych obietnic, to jednak robi wszystko by trzymać się swoich postanowień i wytycznych dietetyczki. Dzięki diecie i pomocy Penelopy, Kaśka zaczyna odnajdować w sobie siłę do walki z otyłością. Czuje, że w końcu nadszedł moment, by wziąć sprawy w swoje ręce i osiągnąć zamierzony cel. Zaczyna dostrzegać swoją wartość, a dzięki temu coraz bardziej wierzy w swoje możliwości. Pokonuje wstyd i ograniczenia, które sama na siebie narzuciła i zaczyna nawiązywać nowe znajomości. Pomóc ma jej w tym terapia, na którą zapisuje ją Penelopa. Choć na początku podchodzi do tego sceptycznie, z czasem coraz bardziej zaczyna się otwierać. Poznaje bardzo ciekawych ludzi, zdobywa nowe przyjaźnie, a przede wszystkim poznaje chłopaka, który całkowicie zawraca jej w głowie. Kaśka zaczyna rozkwitać, a w jej sercu powoli rodzi się uczucie, o jakim nawet nie śniła.

„Szkoła latania” to niesamowicie dojrzała powieść. Na niecałych 300 stronach autorka poruszyła cały szereg ważnych tematów. Może się zdawać, że jest to przeciętna historyjka o dziewczynie, zmagającej się ze swoją wagą. Nic bardziej mylnego! Sylwia Trojanowska poprzez postać Kaśki, ukazuje nam jak ważna jest wiara w siebie, siła i odwaga, by móc poradzić sobie ze swoimi słabościami. Ile trzeba włożyć pracy, trudu i wysiłku, by osiągnąć zamierzony cel i jak ważne jest wsparcie bliskich osób.

 „To prawda, że dla równowagi los stawia przed nami przeszkody, które musimy pokonać, aby docenić to, co wartościowe i piękne.” *str. 180

Autorka w swojej książce, pisze o pierwszej miłości, o dojrzewaniu i o przyjaźni, bo przecież nie można zapomnieć o Zoście, niezastąpionej przyjaciółce Kaśki, na którą zawsze może liczyć. Obie stanowią dla siebie podporę i wspierają się w trudnych chwilach. Sylwia Trojanowska porusza również bolesne i przykre tematy, takie jak przemoc w rodzinie, psychiczne i fizyczne znęcanie się, upokarzanie i poniżanie ze strony bliskich osób. Każda postać zmaga się z jakimiś trudnościami i zmartwieniami, a autorka w świetny sposób ukazuje nam portrety psychologiczne swoich bohaterów.

„Szkoła latania” to debiut godny polecenia. Skłania do refleksji i motywuje. To książka, która choć lekko napisana, porusza tematy, obok których nie powinniśmy przechodzić obojętnie. Piękny język, fenomenalnie wykreowani bohaterowie i wciągająca fabuła, sprawiają że czytanie staje się prawdziwą przyjemnością. Zachęcam was do zapoznania się z tą wyjątkową publikacją, bo naprawdę warto.

Autor: Sylwia Trojanowska
Tytuł: Szkoła latania
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 22 lipca 2015
Liczba stron: 280
Gatunek: literatura obyczajowa
MOJA OCENA: 8/10


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce, oraz Wydawnictwu Videograf

23 komentarze :

  1. Zastanawiam się nad poznaniem tej książki, trochę się jej obawiam, a jednocześnie mnie ciekawi, ech, chyba trzeba jej dać szansę :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zainteresował ten debiut. Jak będę miała okazję to na pewno przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie poznam ten interesujący debiut :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj bardzo chętnie ją przeczytam :) Wszyscy o niej piszą. A cytaty tylko zachęcają :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka jest już w moich planach czytelniczych, wybrałaś piękne cytaty, które dodatkowo do mnie przemawiają, będę musiała ją wreszcie przeczytać :) Lubię książki skłaniające do refleksji, do tego tematyka przemocy w rodzinie bardzo mnie ciekawi :) Przeczytam :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem tej książki :) Interesujący tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się fabuła tej książki, a opisywanie procesu odchudzania na pewno nie jest łatwe. Z chęcią więc przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę, a początkowo dałabym sobie rękę uciąć, że to jedna z tych książek obyczajowych :D jestem za!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oprócz wątku miłosnego książka bardzo mi się podobała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam książkę na półce, ale bardzo mi się do jej przeczytania nie śpieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj ją zamówiłam, już do mnie leci ! <3

    czytanienaszymzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo, bardzo mnie cieszy Twoja recenzja, ponieważ ja również uważam, że to genialny debiut. Teraz czekam z niecierpliwością na drugi tom :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nie mam na niej mega ochoty, ale kto to wie co będzie w przyszłości.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymać tak dalej, polscy pisarze też potrafią! ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dość ciekawie się zapowiada. Będę ją miała na uwadze, tym bardziej, że to dobry debiut jak twierdzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię debiuty, lubię takie klimaty - czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ją w wirtualnym koszyku, jednak gdzieś jeszcze się waham :) Zastanawia mnie i intryguje ta dojrzałość powieści. Lubię książki, których autorzy potrafią na niewielu stronach skupić się na wielu niebanalnych tematach. Skoro zapewniasz, że w tej książce tak jest, nie mam co się więcej zastanawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To książka nie do końca w moim typie, ale może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O kurcze, nie spodziewałam się, że to tak ciekawa książka i w zasadzie bardzo na czasie". Jestem zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och, z chęcią przeczytam. Wydaje się ciekawa i faktycznie dojrzała. Dobrze jest czasem przeczytać coś o problemach tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Skoro tak zachwalasz ten debiut to muszę się na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka wydaje się naprawdę ciekawa i porusza ważne dzisiaj i istotne tematy, ale na razie nie jestem do niej całkowicie przekonana. Cieszę się za to, że Tobie tak się podobała :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteś! Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka