środa, 14 stycznia 2015

"Zorkownia" Agnieszka Kaluga

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 17 luty 2014
Liczba stron: 288


„Czuję, że należę do tego miejsca, że to dopiero początek.” *

Są takie książki które poruszają nas do głębi, które na zawsze pozostawiają ślad w naszych sercach i w naszej pamięci. Są takie książki które wyglądają niepozornie z zewnątrz, a w środku skrywają treść od której zapiera nam dech w piersiach, a gdy tylko zaczniemy czytać, już wiemy że właśnie na tą książkę czekaliśmy przez bardzo długi czas. „Zorkownia” to książka wyjątkowa, niezwykła i tak wstrząsająco prawdziwa, że aż brakuje słów by ją opisać.

Agnieszka Kaluga prowadzi bloga, w którym opisuje przede wszystkim swój wolontariat w hospicjum. Każdy opis, to krótkie migawki z jej życia, a także z życia pacjentów w hospicjum. Autorka sama nosi na plecach ogromny i przytłaczający bagaż doświadczeń. Odkąd straciła córeczkę, ciężko jej uporać się z bólem i cierpieniem, a wolontariat i pomoc innym w potrzebie, to również podróż w głąb samej siebie w poszukiwaniu lekarstwa dla udręczonej duszy.

„Odczuwanie bólu jest takie względne. Sporo zależy od bariery, jaką mu postawimy sami, od naszego przekonania, że jesteśmy dalej nad nim, że nas nie topi. Domyślam się jednak, że przychodzi moment, gdy ból połyka nas wielorybim brzuchem i powyższe teorie nadają się do kosza.” *

„Zorkownia” to książka trudna i niezwykła. To pozycja obok której nie można przejść obojętnie. Na pewno nie jest to lekka lektura do poduszki, trzeba dawkować ją w sposób umiarkowany i zrównoważony. Nie da się i wręcz nie powinno się jej czytać szybko, bo może nam umknąć to co najistotniejsze. Widzimy tutaj obraz ludzi którzy stoją w obliczu śmierci. Widzimy ich cierpienie, strach i bezradność. Pani Agnieszka towarzyszy im w ostatniej wędrówce, jest dla nich ostoją i oparciem, daje im poczucie bezpieczeństwa, a co najważniejsze – przede wszystkim swoją obecność. Każdy z nas boi się choroby i śmierci. Odczuwamy lęk na samą myśl o stracie najbliższych i nie dopuszczamy do siebie myśli że kiedyś może się to zdarzyć.

„Co innego wiedzieć, że w hospicjum ludzie umierają, a co innego zobaczyć i poczuć, że być może oto miejsce, gdzie umrę ja sam.” *

Autorka pokazała nam że nawet najmniejszy gest, słowo, dotyk, a nawet wspólne milczenie, może przynieść ulgę człowiekowi będącemu u progu śmierci. Tak naprawdę nie trzeba wiele, by pomóc. Wystarczy otworzyć swoje serce i nigdy go nie zamykać dla innych, nawet jeśli sami stoimy w obliczu tragedii.

Ta książka wywołała we mnie tak wielką burzę emocji, że do teraz mam problem z wyrażeniem swoich uczuć. To była dla mnie niesamowita i niezwykle poruszająca lektura. Czytałam i płakałam. Płakałam i nie mogłam przestać. Poruszyła we mnie każdą strunę, każdą najmniejszą komórkę, zakorzeniła się głęboko w moim wnętrzu i jestem pewna że zostanie tam na zawsze. Chylę czoła przed panią Agnieszką, bo wiem że nie każdy z nas zdobyłby się na coś takiego jak ona. To wspaniałe że są wśród nas ludzie, którzy z tak wielkim oddaniem i zaangażowaniem pomagają innym, a zwłaszcza tym którzy najbardziej tego potrzebują. To daje mi nadzieję i wiarę w ludzkie dobro.

 „To, co przyjmiemy, wibruje w krwiobiegu, buduje tkanki. Ludzie, historie, obrazy, wsiąkają pod powieki.” *


*wszystkie cytaty pochodzą z książki


MOJA OCENA:
10 / 10

24 komentarze :

  1. Już sam wstęp mnie przekonał do tej książki. :) Uwielbiam takie emocjonujące lektury!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podziwiam wolontariuszy pracujących w hospicjum, to są niesamowici ludzie. Książkę chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tę książkę, ale jeszcze jej nie czytałam, choć zamierzam, dlatego bardzo się cieszę, że tak pozytywnie ją oceniasz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wielką chęć poznać tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś czuję, że całkiem by mnie ta książka zdruzgotała, ale może kiedyś po nią sięgnę mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuć wielkie emocje w Twojej recenzji :) Będę miała na uwadze tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po raz kolejny czytam o lawinie emocji i wiesz, chyba zaraz złożę zamówienie. To jedna z książek, którym nie można dać o sobie zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak. Porusza naprawdę ważny i trudny temat i uważam że każdy z nas powinien ją przeczytać. Ta książka jest idealna w każdym calu. I treść i forma i styl i okładka. Wszystko jest tutaj jak najbardziej na miejscu.
      Nie zastanawiaj się, tylko zamawiaj. Uwierz mi, nie będziesz żałować :).

      Usuń
    2. Zrobiłam to, promocje na Znaku są bardzo kuszące ;)

      Usuń
  8. Zostało mi właśnie niecałe sto stron do zakończenia tej lektury. Książka emocjonująca, jak mało która, pomimo tego, że słów tam nie tak dużo... za to JAKIE.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna książka. Również bardzo się wzruszyłam w trakcie czytania. Autorka pokazuje w niej co tak na prawdę jest ważne, że wystarczy tylko być, pogłaskać, wysłuchać lub nawet gdy trzeba to pomilczeć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, że trochę boję się tej książki, gdyż na pewno wywołuje wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zewsząd zachwyty. To musi być naprawdę dobra, mocna i poruszająca książka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie okładki ;) tak zachęcasz, że może się skuszę .

    OdpowiedzUsuń
  14. trzeba będzie po nią sięgnąć. :)
    nie ma co, ale jak polska literatura i do tego taka dobra, to książka musi spoczywać na mej półeczce. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam, ale teraz na pewno będę chciała ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam ją w tamtym roku i to dość długo, bo sobie ją dawkowałam. Do końca życia jej nie zapomnę chyba...

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie moje klimaty, więc spasuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem czy do kńca moje klimaty, ale swego czasu było tej książce bardzo głośno :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam w planach, uwielbiam takie pełne emocji książki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo wartościowa książka. Mówi o sprawach ważnych w prosty, a równocześnie bardzo ciekawy sposób. To książka, która przemienia serce. Trzeba ją przeczytać.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam, niesamowita książka:) Bardzo mi przypadł mi do gustu styl pisania autorki, taki naturalny, lekki, bez patetyzmu.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że jesteś! Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka